Strona główna
Dzisiaj jest: 25 czerwca 2019
Imieniny: Doroty, Łucji, Wilhelma
Na Targówku, przy jednym z ważniejszych węzłów komunikacyjnych ocalał drewniak z początku XX wieku. Rondo Żaba jest jednym z najnowocześniejszych skrzyżowań dzielnicy Targówek. Krzyżują się tu trzy ważne arterie, śmigają autobusy i prują tramwaje. To niesamowite, że kilkadziesiąt metrów od tego zgiełku wznosi się ostatni drewniany dom czynszowy w Warszawie. Wyobraźmy sobie rok 1908. W miejscu ulicy Św. Wincentego wiedzie trakt Bródnowski, wiodący zgodnie ze swoją nazwą na Bródno i dalej do Białołęki.

Już trzydzieści lat wznoszą się tu wały kolei nadwiślańskich, odgradzające wieś Targówek od Pragi i rogatek bródnowskich. Stoją tu liche chałupki, otaczające założony w 1780 roku Cmentarz Żydowski. Grunta pod jego wytyczenie nabył królewski dostawca broni i mięsa, Szmul Jakubowicz Zbytkower, który wsławił się wykupieniem Żydów od śmierci z rąk wojsk Suworowa w 1794 roku. To właśnie tu wzniósł czynszowy drewniany budynek niejaki Paprocki, przedsiębiorca budowlany i spekulant.

Co sprawiło, że drewniak powstał akurat w tym miejscu? Tego nie wiem. Być może mieli w nim zamieszkać pracownicy Cmentarza Bródnowskiego bądź Żydowskiego? Większość podobnych budynków wzniesiono w tych rejonach po przyłączeniu Targówka do Warszawy rozkazem gubernatora Hansa von Beselera w 1916 roku. Zapełniały one parcele, a zamieszkiwali w nich przeważnie robotnicy i pracownicy Polskich Kolei Państwowych, nierzadko inżynierowie i konduktorzy. Po 1916 roku ulica Mławska, przy której wzniósł swą "kamieniczkę" Paprocki, otrzymała nazwę Biruty. Nad jej pochodzeniem zastanawiał się nawet Jerzy Kasprzycki na łamach "Warszawskich pożegnań":

Miłość młodego Żeromskiego czy żona któregoś księcia litewskiego ? Nie wiem, co natchnęło rajców miejskich, by sięgnęli po to imię dość zapomniane, bo można je odnaleźć już na przedwojennych planach. Przed rokiem 1939 mówiono na Targówku powszechnie: Spotykamy się przy zbiegu Biruta i Kirkuta!, to znaczy: przy murze ówczesnego cmentarza żydowskiego. W budynku mieszkali głównie rzemieślnicy. Obok siebie żyli: pan Wapowski, producent reklamowych zabawek – samolocików dla LOT-u, zamków torebkowych i kapsli do piwa, pan Jan Jakubowski, baletmistrz Opery Warszawskiej, masaż Paprocki (brat właściciela budynku).

Budynek został wzniesiony w stylu nadwiślańsko – nadświdrzańskim. Bieda – ornamenty wykonane w drewnie po dziś dzień zdobią werandy dwóch klatek schodowych, które nieznany już dziś projektant umieścił praskim zwyczajem – od podwórka. Niezwykłe są także schody drewniaka. Skrzypiące, niczym w starym zamku, wzdłuż krawędzi zabezpieczone drewnianymi balustradami. Co ciekawe, po dziś dzień ocalała większość tralek, a nad drzwiami wciąż widnieją odlane w 1908 roku żeliwne numery lokali, przytwierdzone do drewnianych futryn. Podwórko, niestety, jest zaniedbane. Nie ma bruku, auta parkują w błocie. Nie ma nawet betonowych płyt dla pieszych, które mogłyby ułatwić drogę do domu mieszkańcom.

W czasie drugiej wojny światowej czynszówka Paprockiego odegrała rolę polowego szpitala. To tu bródnowscy Powstańcy ratowali swojego kolegę i towarzysza broni "Halla", czyli Jerzego Kantarskiego. Tak wspominał te zdarzenia Lechosław Zakrzewski, obecny Prezes Oddziału Bródno Towarzystwa Przyjaciół Warszawy: Jurek Kantarski pseud. "Hall", mając 16 lat, jako harcerz AK Szare Szeregi w dniu 3 sierpnia 1944 r. został śmiertelnie postrzelony podczas próby przedostawania się przez nasyp kolejowy przy al. Odrowąża. Zgłosił się na ochotnika do nawiązania łączności z dowódcą jednostki, znajdującej się przy ul. Wrzesińskiej na Pradze.

Przeniesiony przez kolegów do domu przy ul. Biruty [18-red.] na Targówku, miał dokonaną operację zaszycia brzucha, gdzie otrzymał postrzał. Zmarł 7 sierpnia. Nie doczekał się spotkania z matką, która powiadomiona o tym, udała się Odrowąża, zwaną wówczas "Aleją Śmierci", z miejsca zamieszkania przy ul. Weneckiej na Aleksandrówku na ulicę Biruty. Grób jego znajduje się na Cmentarzu Bródnowskim w alei 28, w którym po wielu latach pochowano też jego matkę.

Grób tego powstańca warszawskiego, biorącego udział w walkach na Bródnie, jest zapomniany – pisał Lechosław Zakrzewski w tekście "Młodzież Aleksandrówka", który zasilił II tom "Bródna i okolic w pamiętnikach mieszkańców". Po wojnie w tym budynku mieszkał również Ryszard Szołwiński – wieloletni prezes Koła Miłośników Bródna. To dzięki jego inicjatywom powstały dwie książki wspomnień o Bródnie i Pelcowiźnie – pełne autentyzmu i sentymentu.

To tu, na Biruty, przyprowadzał, już jako starszy człowiek, wycieczki młodzieżowe ze szkół. Niezwykły dar mówienia sprawiał, iż nawet najbardziej niepokorne andrusy słuchały Szołwińskiego, chłonąc każde jego słowo o historii dzielnicy. Niejednokrotnie któryś z meldunkowych mieszkańców pewnie pukał się w głowę: "Co tu oglądać?!". A jednak jest – ale pewnie nie na długo.

Ryszard Szołwiński, którego imieniem ma zostać nazwana główna aleja Parku Bródnowskiego, zmarł na posterunku – podczas dyżuru Koła, w 2003 roku. Pochowano go na Cmentarzu Bródnowskim. Dopiero kilka lat temu wykwaterowano stąd rodziny cygańskie. Obrońcy zabytków obawiali się, iż lokatorzy podpalą swój dom, by Dzielnicowa Rada Narodowa przyznała im lokale w lepszych, murowanych budynkach. Trzeba przyznać, że urzędnicy w mig wykwaterowali Cyganów, a puste lokale zajęli nowi mieszkańcy, którzy dbają o swój domek.

Losy domu nadal jednak pozostają pod znakiem zapytania. Gdy pięć lat temu przebudowano skrzyżowanie Wincentego i al. Odrowąża, nowa jezdnia pobiegła tuż pod ścianą szczytową budynku. Od tamtego czasu drewno coraz szybciej ulega zniszczeniu. Drgania i spaliny negatywnie wpływają na drewno. Władze dzielnicy nie kwapią się jednak do zabiegów konserwatorskich.

Przemysław M. Burkiewicz

Fundusze Europejskie Forum Przedsiębiorców na Targówku     park rzezby Społeczna Rada Kombatancka Dzielnicowa Komisja <br />
      Dialogu Społecznego

system powiadomień    epuap   Wszechnica Edukacyjna Karta Dużej Rodziny Mazowiecka Biblioteka Cyfrowa




 


Serwis www.targowek.waw.pl korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania - przeczytaj naszą Politykę Prywatności. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. 
[RODO] Klauzula informacyjna o przetwarzaniu danych osobowych
W związku z realizacją wymogów Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych „RODO”), informujemy o zasadach przetwarzania Pani/Pana danych osobowych oraz o przysługujących Pani/Panu prawach z tym związanych [dowiedz się więcej...]